Kasa z budżetu lub ustawy z lobby

Dlaczego, inaczej niż większość, kierująca się instynktowną niechęcią wobec polityków i partii, opowiadam się przeciwko odebraniu im budżetowych dotacji? Powodem jest to, że alternatywny wobec tego system finansowania partii jest o wiele gorszy i zagraniczne przykłady świetnie to dokumentują.

WikiOdwet

Obywatel nie ma większych szans na obronienie się przed inwigilacją. Sieć, telefony komórkowe, monitoring, GPS, nowoczesne technologie podsłuchowe – nie sposób przed tym uciec. Sądowa kontrola służb natomiast zamienia się w fikcję.

Dylemat samorządu 2010

Można, nieco żartobliwie, rzec, że samorządy zaczynają cierpieć na rodzaj „przeciążenia dolmenicznego”, chorobliwej skłonności do stawiania nadmiernej ilości wielkich obiektów, tylko dlatego, że są dostępne środki. Nawet jeśli obiekty te, jak onegdaj dolmeny i piramidy, będą miały praktyczne zastosowanie bliskie zeru (ok, będą działać na „pół gwizdka”).

Pomieszane & poplątane

Nie zgadzam się z sugestią, że należy zrezygnować z europejskiej terminologii w określaniu światopoglądowego profilu partii oraz polityków i przerzucić się na amerykańską. Bowiem to właśnie amerykańskie nazewnictwo jest ułomne.

Kodeks Standardów Politycznych

W dniach po szokującym zabójstwie w łódzkim biurze PiS, na długie dni debatę publiczną w naszym kraju zdominował temat stosowanej przez jej uczestników retoryki i spowodowanego przez nią procesu narastania emocji i wrogości politycznej, także pomiędzy zwyczajnymi obywatelami.

Dezawuując ideę

Palikot raczył powiedzieć, że śmierć pracownika biura PiS, Marka Rosiaka, powinna stać się „fundamentem świeckiego państwa”. Jako liberał i zwolennik świeckiego państwa niniejszym proszę o przyjęcie do wiadomości, że te słowa mnie obrażają.

„Na żądanie“ w potrzebie

W zwykłym codziennym życiu, od czasu do czasu, każdy z nas znajdzie się niespodziewanie w sytuacji, w której potrzebuje wolnego dnia.

Wiedza über alles

Pinera choć coś tam pokręcił, to był blisko racji. Deutschlandlied i słowa „Detschland über alles” nie posiadają w żadnym razie nazistowskiej genezy. III Rzesza ochoczo wypisała je sobie na sztandary i splugawiła siłą rzeczy ich wizerunek, przez co słusznie demokratyczne Niemcy zrezygnowały z ich obecności w hymnie. Jednak nie są to słowa nazistowskie, a utrzymywanie, że głoszą one supremację Niemiec jako kraju nad innymi, to klasyczne wyrwanie z kontekstu.

Niekończąca się debata

Społeczeństwo polskie jest mocno podzielone w sprawie moralnej oceny in vitro. Nie ma i nie będzie tutaj konsensusu. To raz. Dobrze w warunkach mocnego podziału etycznego i niezgody uniknąć sytuacji, w której jedna ze stron narzuca drugiej swoją hierarchię wartości. To dwa.

Min. Groteska

Nazwisko minister Elżbiety Radziszewskiej znów jest na pierwszych stronach gazet i jak zwykle od czasu rozpoczęcia przez nią pracy w rządzie Donalda Tuska nie dzieje się to w kontekście materialnych wyników jej pracy, a w efekcie kontrowersji i żenady.